Was?! Wie bitte?! Nawet Niemcy reagują z niedowierzaniem na tę „odważną” tezę. Cóż, utarło się, że niemiecki to język chropowaty i szorstki. Gardłowe dźwięki i militarna intonacja to pierwsze skojarzenia, jakie przychodzą na myśl obcokrajowcom. Jeśli dodamy do tego dowcipy o złowróżbnych „Schmetterlingach”, to stereotyp jednego z najmniej romantycznych języków świata gotowy. Niesłusznie! Zbliżają się walentynki, odkryjmy jego romantyczną stronę.
-
Promocja!

NIEMIECKI DLA PODRÓŻNIKÓW
Pierwotna cena wynosiła: 126,90 zł.89,00 złAktualna cena wynosi: 89,00 zł. Kup produkt -
Promocja!

NIEMIECKI DLA ŚREDNIO ZAAWANSOWANYCH
Pierwotna cena wynosiła: 371,70 zł.239,00 złAktualna cena wynosi: 239,00 zł. Kup produkt -
Promocja!

NIEMIECKI DLA POCZĄTKUJĄCYCH
Pierwotna cena wynosiła: 385,60 zł.239,00 złAktualna cena wynosi: 239,00 zł. Kup produkt
Jak to zwykle bywa, punkt widzenia zależy od… intonacji, sprawdźcie sami.
Poznaj język miłości, ale który?
Portal językowy Babbel postanowił raz na zawsze ustalić, który z języków (badano nawet poszczególne akcenty) uchodzi za mowę miłości. 14.000 użytkowników portalu z Europy i USA zawyrokowało, że języki z największym sex-appealem to francuski, następnie włoski oraz hiszpański. Na końcu stawki język chiński, duński i polski… Ale czemuż się dziwić, nawet słynny śpiewak operowy Enrico Caruso powiedział dosadnie:
Język zawierający wiele spółgłosek jest jak ziemniaczany ugór, język zawierający wiele samogłosek to grządka pełna kwiatów.
Zapytacie pewnie, jak uplasował się język niemiecki? Hmm, z jednej strony jest uznawany za język o niskim potencjale romantycznym, ale ma swoich fanów. W krajach anglosaskich, a zwłaszcza w USA, jest już na 4 miejscu najbardziej seksownych języków świata! Nawet miłosne wyznania wymawiane z niemieckim akcentem działają na niektórych jak afrodyzjak.
I jeszcze jedna ciekawostka. Odsetek osób, które dla miłości nauczyłyby się obcego języka, waha się w zależności od nacji, od ok. 80% do 95% ankietowanych.
Jeśli chcecie zaskoczyć Waszą Walentynkę lub Walentego w tym roku, zróbcie to po niemiecku. Oto podpowiedzi:
– dla romantyków: miłosna ballada, która brzmi słodko jak miód, czyli Honig😉
– dla perfekcjonistów: ballada z napisami, dla tych, którzy chcą poćwiczyć i wymowę, i pisownię
– dla miłośników niemieckich dialektów: miłosne wyznania dla wtajemniczonych
– dla wszystkich: rockowy klasyk znany na całym świecie
Do walentynek jeszcze parę dni, na pewno zdążycie nauczyć się jakiegoś romantycznego wersu. Trzymam kciuki za wszystkie randki z egzotycznym akcentem!
