Intensywna nauka języka? Teraz jest świetny moment!

Co robić w ferie?
Co robić w ferie?

Postanowiliście w tym roku wziąć się porządnie do nauki i poprawić swój angielski (francuski, hiszpański itd.)? A może rozpocząć naukę zupełnie nowego języka? Teraz jest na to najlepszy moment! A dlaczego? Już wyjaśniam. 🙂

Po pierwsze – ferie zimowe za pasem!

Już za tydzień pierwszy termin ferii zimowych. Dla tych z Was, którzy już pracują, ma to trochę mniejsze znaczenie, choć także może mieć wpływ na naukę języka – być może uczęszczacie na rozmaite kursy, więc dwu- lub nawet trzytygodniowa przerwa to świetna okazja, żeby sprawdzić braki i nadrobić zaległości. Ci z Was, którzy w tym czasie mają wolne, naprawdę mogą wiele się nauczyć – nie tylko powtórzyć materiał, ale np. zapisać się na intensywny kurs językowy. Wiele szkół organizuje w ferie specjalne zajęcia „dla zapracowanych”, a wtedy w trzy tygodnie można ukończyć nawet 60-godzinny kurs (czyli nauczyć się tyle, ile w ciągu jednego semestru). Takie intensywne kursy francuskiego organizuje np. Alliance Française.

Po drugie – początek nowego semestru!

Po feriach rozpoczyna się kolejny semestr, tak więc można zapisać się na zupełnie nowy, regularny kurs językowy (dlaczego warto to zrobić, pisaliśmy tutaj). A nadchodzące ferie są doskonałą okazją do przejrzenia stron z ofertą szkół językowych. Jest to dobry moment, gdyż – w przeciwieństwie do okresu wakacyjnego – szkoły mają już ustalone terminy zajęć dla poszczególnych grup zaawansowania, nie ma więc tej sierpniowej niepewności, „czy kurs w ogóle się rozpocznie”.

Po trzecie – pogoda…

Nie ma co zaklinać rzeczywistości – dni wciąż są krótkie, a mróz na zewnątrz nie zachęca do wystawiania nosa za drzwi. A skoro nie ma zbyt wielu pokus, aby wychodzić na zewnątrz, to można spokojnie zająć się nauką. Usiąść w spokojnym kącie, pod kocem, z ciepłą herbatą. Tylko zamiast powieści – wziąć do ręki podręcznik lub pudełko fiszek. A jeżeli planujecie spędzić tegoroczne wakacje w Hiszpanii, Francji lub we Włoszech, zdążycie jeszcze przed wyjazdem spokojnie opanować podstawy języka (możecie skorzystać np. z naszych Starterów).

Przy okazji pogody – wielu z Was, zmęczonych styczniową szarugą, właśnie teraz zaczyna przeglądać oferty biur podróży na lato (first minute!) lub spogląda jeszcze na ferie zimowe (last minute!). Zanim zdecydujecie się na wypoczynek, przeczytajcie ten artykuł, bo może okazać się, że zagraniczny kurs językowy (zimowy lub letni) jest o wiele lepszym (i wcale nie droższym!) pomysłem na wykorzystanie wolnego czasu niż tradycyjny urlop. Tym bardziej, że również szkoły językowe specjalizujące się w takich wyjazdach oferują teraz zniżkę first minute na lato oraz wciąż jeszcze przyjmują zgłoszenia na językowe obozy zimowe (pamiętajcie, że w Sprachcaffe możecie uzyskać dodatkową zniżkę w wys. 100 zł, jeśli w polu kodu rabatowego na końcu formularza wpiszecie „FISZKI” lub podacie to hasło przy rezerwacji telefonicznej).

Nieważne, czy nauka języka była Waszym postanowieniem noworocznym, czy też nawet nie braliście jej wcześniej pod uwagę. Ferie zawsze są doskonałą okazją do uporządkowania wielu spraw, w tym także posiadanej wiedzy. Dlatego naprawdę zachęcam Was do zastanowienia się, czy nie warto właśnie teraz zająć się tym tematem. Ja zrobię to na pewno – mój japoński głośno domaga się odkurzenia, a i kurs hiszpańskiego w Hawanie mocno mnie kusi! 🙂