Łamańce językowe – podejmiesz wyzwanie?

Łamańce językowe
Łamańce językowe

Chciałam napisać dziś zupełnie o czymś innym, ale ostatni weekend w Monachium wręcz zobowiązał mnie do podzielenia się z Wami pewnym niesamowitym słowem… 😊 Kto nie uczy się niemieckiego, może śmiało przejść do kolejnego akapitu, ale wszyscy, którzy na co dzień zmagają się z „der, die, das”, powinni teraz maksymalnie się skupić i powtórzyć… Uwaga: Eierschalensollbruchstellenverursacher! Piękne, prawda? 😊 Łamańce językowe, zwłaszcza w języku niemieckim, to prawdziwe wyzwanie dla uczących się. I o tym dziś słów kilka.

Łamańce językowe jako ćwiczenie wymowy

Łamańce językowe (ang. tongue twisters, niem. die Zungenbrecher) to doskonałe ćwiczenie na poprawną wymowę. Na pewno znacie polskie łamańce – „stół z powyłamywanymi nogami”, „wyrewolwerowany kaloryfer”, „konstantynopolitańczykowianeczka”, „szedł Sasza suchą szosą, to nic, że ze Szwecji” itd. Możecie podzielić się z nami swoimi ulubionymi – chętnie poćwiczymy w redakcji! W internecie znajdziecie wiele stron, które przedstawiają najpopularniejsze łamańce językowe. Angielskie znajdziecie np. tutaj, a niemieckie – tutaj. Polecam, to świetna zabawa nie tylko dla dzieci!

Niemieckie łamańce? Nie, to zwykłe rzeczowniki!

Wracając do naszego Eierschalensollbruchstellenverursachera… To niesamowite urządzenie sprawia, że w skorupce Waszego jajka na miękko powstaje idealnie okrągłe pęknięcie, w które możecie łatwo wsunąć nóż i oddzielić czubek jajka od jego reszty, żeby potem spokojnie i estetycznie wyjeść środek. Proste i praktyczne. Tylko skąd ta nazwa?!

Ci, którzy uczą się niemieckiego, wiedzą, że w języku tym często rzeczowniki łączą się ze sobą, tworząc kolejne, bardziej złożone. Przykładowo – my mówimy „dzbanek do kawy”, a Niemcy łączą „die Kanne” (dzbanek) z „der Kaffee” (kawa) i powstaje „die Kaffeekanne”. My mówimy „przystanek tramwajowy”, a Niemcy łączą „die Straße” (ulica) + „die Bahn” (kolej) + „der Halt” (zatrzymanie się, postój) + „die Stelle” (miejsce) i powstaje… „die Straßenbahnhaltestelle”. Co dosłownie moglibyśmy przetłumaczyć jako „ulicznej kolejki zatrzymania miejsce”. Ooooj! 😉 No i podobnie powstał nasz dzisiejszy łamaniec, czyli „sprawiacz, że skorupki od jajek pękają w miejscu, w którym powinny”. Części składowe? Proszę bardzo: „die Eier” (jajka) + „die Schalen” (skorupki) + „sollen” (powinno się) + „der Bruch” (złamanie, pęknięcie) + „die Stelle” (miejsce) + „verursachen” (powodować). Końcówka „-er” informuje nas, że chodzi o wykonawcę czynności (może to być także urządzenie).

Nie my pierwsi…

Nie zniechęcajcie się jednak! Niemiecki naprawdę można opanować – trochę wprawy wystarczy, aby samodzielnie tworzyć podobne słowa. 😉 Jeśli z humorem podejdziecie do nauki, to na pewno będzie ona łatwiejsza. Tym wszystkim, których nauka niemieckiego już bawi, oraz tym, których ona jeszcze przeraża, polecam doświadczenia Marka Twaina. Słynny pisarz już w XIX wieku załamywał ręce nad językiem niemieckim i tej swojej rozpaczy poświęcił całą książkę! Die schreckliche deutsche Sprache (The Awful German Language) to dwujęzyczne angielsko-niemieckie wydanie, które znajdziecie tutaj lub tutaj (a w wersji na Kindle – tutaj). Najbardziej spodoba się ono tym, którzy uczą się obu wspomnianych języków, ale wystarczy znać choć jeden z nich, żeby zdrowo się uśmiać.

Ja Was już dziś zostawiam, ćwiczcie w spokoju… 😉 A gdy już opanujecie nasze słówko dnia, to przeczytajcie jeszcze artykuł Język niemiecki – łatwy czy trudny? i – spróbujcie podjąć wyzwanie! A tych, którzy szukają skutecznych metod ćwiczenia wymowy, zapraszam do lektury artykułu Wymowa angielska – jak ją ćwiczyć? 7 sprawdzonych sposobów. Wskazówki tam zawarte sprawdzą się w każdym języku! Powodzenia!