Francuskie kolędy i bożonarodzeniowe… polano

ozdoby świąteczne
Francuskie kolędy

W zeszłym roku pisałam o kolędach hiszpańskich, w tym – przyszedł czas na francuskie. 🙂 Niestety francuskie kolędy rzadko można u nas usłyszeć – w mediach, w sklepach i restauracjach królują te anglojęzyczne. A właściwie nawet nie są to kolędy, lecz po prostu – piosenki świąteczne. Czasami, na szczęście, usłyszymy też coś po polsku. Ale po francusku? Ja nie słyszałam. I dlatego dziś właśnie, specjalnie dla miłośników tego języka – tadaaam! Francuskie kolędy! 🙂 I mała kulinarna niespodzianka na koniec…

Zanim zaczniemy, przypomnę Wam tylko, że kolęda po francusku to le chant de Noël lub też le cantique de Noël (uwaga – mimo końcówki -que cantique jest rodzaju męskiego!). Na popularne piosenki świąteczne mówi się les chansons de Noël, a potocznie na wszystkie rodzaje kolęd i piosenek świątecznych Francuzi mówią zwykle po prostu les noëls.

Najpopularniejsze francuskie kolędy

Tak jak my mamy swoje Wśród nocnej ciszy, Przybieżeli do Betlejem czy Bóg się rodzi, tak Francuzi mają swoje:

  • Entre le bœuf et l’âne gris

To chyba moja ulubiona kolęda francuska. Tutaj możecie jej posłuchać i od razu nauczyć się słów – zarówno w wersji francuskiej, jak i angielskiej. Pamiętajcie tylko, że to kolęda, więc słownictwo ma dość archaiczne… I tak w angielskiej wersji zamiast dzisiejszego donkey znajdziecie przestarzałe ass, które dziś jest raczej używane w zupełnie innym znaczeniu. 😉 Więc jeśli wolicie bardziej współczesną wersję angielską, to znajdziecie ją np. tutaj.

  • Les Anges dans nos campagnes

Tutaj możecie posłuchać kolędy i od razu ją zaśpiewać – to wersja dla dzieci, bez chóru i z napisami, więc nie jest trudno rozróżnić słowa. 🙂 A pełny tekst kolędy znajdziecie np. tutaj.

  • Venez divin Messie

Możecie posłuchać tej kolędy tutaj, a słowa znajdziecie tutaj. Jeśli gracie na jakimś instrumencie, to tutaj jest coś dla tych, którzy chcieliby zagrać tę kolędę na pianinie, a tutaj – wersja dla gitarzystów. 🙂

  • Il est né le divin enfant

Tutaj znajdziecie moją ulubioną wersję tej kolędy – w wykonaniu Lexi Walker, a tutaj – wersję dla dzieci, ze słowami. Pełnym tekstem (wraz z nutami!) służy nam niezawodna Wikipedia. 🙂

  • Minuit, chrétiens

Tutaj możecie posłuchać tej kolędy i od razu spróbować ją zaśpiewać, a pełny jej tekst znajdziecie tutaj.

To najpopularniejsze francuskie kolędy, ale oczywiście w tym zestawieniu nie mogło też zabraknąć Cichej nocy. To wprawdzie kolęda niemiecka, a nie francuska, ale ponieważ śpiewa się ją na całym świecie, więc ma ona swój odpowiednik także i we Francji. Jej francuski tytuł to Douce nuit. Posłuchacie jej tutaj lub tutaj, a słowa – aż w dwóch wersjach! – znajdziecie tutaj. W przypadku tej kolędy możecie mieć ten sam problem co w języku polskim – ilu wykonawców, tyle wersji… Jeśli zatem zależy Wam na jakichś konkretnych słowach, musicie poszukać ich sami, wpisując w wyszukiwarkę pierwszy wers kolędy.

Francuskie piosenki świąteczne

Piosenki świąteczne to te, które nie mają charakteru ściśle religijnego, ale łączą się z zimą, śniegiem i rozmaitymi świątecznymi tradycjami – choinką, prezentami czy Świętym Mikołajem. I tak np. zamiast Rockin’ Around the Christmas Tree czy Santa Claus is Comin’ to Town miłośnicy języka francuskiego mogą posłuchać np. mojej ulubionej Le Père Noël et la petite fille (tu śpiewa George Brassens), Noël à Paris (tu śpiewa Charles Aznavour), Le Noël de la rue (tu śpiewa Édith Piaf), Joyeux Noël (tu śpiewa Barbara), Jolis sapins (tutaj śpiewają Noémie Cloutier i Joël Poulin) czy Mon plus beau Noël (tu śpiewa Johnny Hallyday).

Ale chyba jednak najpopularniejsza francuska melodia świąteczna to Petit Papa Noël (tutaj możecie posłuchać wersji, w której Tino Rossi śpiewa razem z Mireille Mathieu, a tutaj możecie nauczyć się słów).

Popularne piosenki świąteczne po francusku

Oczywiście, Francuzi nie gęsi itd., więc mają też własne wersje anglojęzycznych (ale nie tylko!) piosenek świątecznych. Przykładowo Jingle Bells po francusku to Vive le vent (tutaj możecie posłuchać popularnej wersji, tutaj także w wykonaniu Mireille Mathieu, a tutaj – nauczyć się słów). Rudolf, czerwononosy renifer to Le petit renne au nez rouge (wersja do odsłuchania, słowa), a White Christmas to – jak się domyślacie – Noël Blanc (wersja do odsłuchania w przepięknym wykonaniu Laury Pausini, słowa). Joyeux Noël to nic innego niż The Christmas Song znana też jako Chestnuts Roasting on An Open Fire (tu śpiewa Roch Voisine). Mon beau sapin (tu śpiewa Tino Rossi) to niemiecka piosenka O Tannenbaum (słowa francuskie i niemieckie znajdziecie tutaj). Co Wy na to, żeby nauczyć się choć jednej z tych piosenek po francusku, tak na przekór? 🙂

Bûche de Noël

A teraz niespodzianka. 🙂 Kilka słów o tradycyjnym francuskim cieście bożonarodzeniowym – la bûche de Noël! W Polsce ma ono wiele nazw – czekoladowe polano, czekoladowa kłoda, sękacz bożonarodzeniowy (choć nie ma nic wspólnego z polskim sękaczem!). Jest to rolada (le gâteau roulé) kształtem przypominająca polano (la bûche), zwykle z ciasta biszkoptowego (le biscuit) i kremu (la crème au beurre), choć współcześnie spotyka się też wersję lodową (la bûche glacée). Do kremu dodaje się zwykle czekoladę (le chocolat), kawę (le café) i pomarańczowy likier Grand Marnier.  Jako elementy dekoracyjne wykorzystuje się wszystko, co kojarzy się z zimą, lasem i świętami: śnieg (la neige), gałązki (les branches), liście (les feuilles) i grzyby (les champignons), piły (les scies), siekiery (les haches), skrzaty (les nains) i chochliki (les lutins). A wszystko to z cukru (le sucre), cukru pudru (le sucre en poudre), marcepanu (le massepain) lub… plastiku (le plastique). Tradycja przygotowywania tego ciasta wywodzi się od grubego polana, które kiedyś przynoszono do domu i którym palono w piecu w świąteczny wieczór. Więcej na temat historii la bûche de Noël opowie Wam Wikipedia. 😉

Przepisów na bożonarodzeniowe polano znajdziecie w internecie setki – od Was zależy, jakich składników użyjecie i jak udekorujecie ciasto. Polecam Wam dwie strony. Tutaj znajdziecie przepis tradycyjny. A na tej – wersję bezglutenową! 😉 Smacznego! A gdy już będziecie jedli, to niech będzie z Wami świąteczna moc i … francuskie kolędy!